|
Już przegrałeś wybory 2010-03-30 23:53
Tak, tak. Powiesz, że nic mi nie pasuje, że każdą partię krytykuję, a najchętniej to pewnie dopisałbym sobie w paszporcie drugą narodowość. Tak czy inaczej, opiszę Wam, jak widzę wybory prezydenckie 2010, które my Polacy, już przegraliśmy. Pierwsza i najważniejsza teza jest taka, że ponad połowa, która czyta ten tekst, w ogóle nie zagłosuje. Walczyliście o demokrację, o wolny kraj, o pluralizm. Co teraz macie? Demokrację, wolny kraj i pluralizm. Ponad to macie to w dupie.
Pora na kilka słów o tym jak wybierzesz nowego prezydenta. Przepraszam... jak NIE wybierzesz. Zrobią to za Ciebie media. Przez kilkadziesiąt dni przed wyborami będą pokazywać co bardziej popularne twarzyczki (rekompensuję się za "mordy" w ostatnim wpisie). Na pierwszym miejscu w rankingu "Czas emicji twarzyczki" będzie Bronisław Komorowski. Później Lech Kaczyński. Błysną nam też Szmajdziński i Olechowski. Zastanawiam się, po jaką cholerę, pozostali kandydaci mają w ogóle BYĆ, skoro już dziś wiemy między kim, a kim będziesz wybierać. A przynajmniej media wiedzą.
Wyboraźmy sobie sytuację, w której od dnia dzisiejszego TVP, TVN i Polsat transmitują wypowiedzi mało popularnego kandydata, np. Marka Jurka, co najmniej 3 razy dziennie (w godzinach wysokiej oglądalności). Co następuje? Bez różnicy, czy podoba Ci się co on mówi, czy nie - jego popracie wzrasta z 2% do co najnajmniej 12 %. To Ty zwiększysz mu to poparcie.
![]() W 2007 roku głośno zawołałeś, domagałeś się, że chcesz skrócenia kadencji Sejmu. Zawołałeś, bo media chciały, żebyś zawołał. A wołałeś tylko po to, żeby nie pójść na głosowanie, jak przyszło co do czego. Taki z Ciebie zbaraniały inteligent, wyborco.
Ilu z Was, którzy zdecydują się zagłosować, zna program wyborczy choć jednego kandydata?
Ilu z Was zagłosuje na niszowego kandydata, który bardziej odpowiada jego poglądom od tych lansowanych?
Jeśli chcesz właśnie powiedzieć, że Ciebie ten tekst nie dotyczy, to gówno prawda. Wcale nie jesteś oryginalny, czy mądrzejszy od reszty, jak Ci się wydaje. Wcale nie widzisz więcej. Jesteś tak zaabsorbowany śledzeniem ploteczek i dyskusją na Onecie, ze sprawy kraju są Ci obce. Władzą i polityką zainteresujesz się dopiero wtedy, gdy wyleją Cię z roboty. Właśnie wtedy zaczniesz narzekać, ze państwo daje za mały zasiłek. Póki co, pójdziesz zagłosować na tego, którego będą Ci kazali głosować.
Wpis krótki, aczkolwiek napisałem wszystko, o czym napisać chciałem. Mam nadzieję, że zaznaczając 'X' przy którymś z kandydatów sięgniesz wzrokiem do swojego człowieka.
Tagi:
głosowanie, prezydent, wybory 2010
Kategoria: O Tobie
Komentarze (1)
Najnowsze wpisy
Najnowsze komentarze
2011-04-16 16:17
windykator- do wpisu:
Byle nakarmić bydło
To oczywiste, są podobnie zdegenerowani jak ludzie wykonujący latami inne zawody, z definicji[...]
2011-04-15 16:08
leasing samochodów do wpisu:
Już przegrałeś wybory
Ja nie głosuję, strata czasu, nie ma wyboru.
Kategorie Bloga
Moje linki
|